Ameryka Południowa – wróciliśmy

15 stycznia 2012

Króciutkie podsumowanie naszej Ameryki.
W Ameryce spędziliśmy równo pięć miesięcy. Niby kawał czasu, ale moglibyśmy tam zostać dużo dłużej. W Polsce po tym czasie prawie nic się nie zmieniło, wróciliśmy do pracy i na studia, ale już myślimy, gdzie by tu następnym razem pojechać :)

W ramach podsumowania krótkie informacje o krajach „naszym okiem”, może pomoże to komuś w planowaniu podróży. Pełne informacje w informacjach praktycznych.

Brazylia – spędziliśmy tam raptem dwa tygodnie, więc nie możemy dużo powiedzieć na jej temat. Ogromny kraj, ogromne kontrasty społeczne, ogromne ceny. Ogromnie dużo rzeczy do zobaczenia. Mówią po portugalsku co może stanowić pewien problem ;)

Paragwaj – miły mały kraik, w którym nie ma zbyt wielu atrakcji, ale za to z przemiłymi ludźmi! Ceny rozsądne i w końcu mówili po hiszpańsku! ;)

Boliwia – najbardziej indiański z indiańskich krajów, biedny i zacofany. Raczej omijany przez zorganizowane wycieczki, ale nie przeszkadza to by „szlakiem gringo” podążały tłumy „plecakowców”. Z atrakcji na uwagę zasługuje przede wszystkim Salar de Uyuni, ale folklor i odmienność w każdym miejscy kraju są fascynujące. La Paz i okolice to już zupełnie inna historia, można tam spotkać cywilizację ;) Boliwia zmęczyła nas najbardziej, ale teraz uważamy, że była najciekawsza.

Peru – taka lepsza Boliwia, gdzie można wszystko kupić i drogi są asfaltowe ;) Tłumy turystów i przemysł złodziejsko-napadowy z tym związany. Znane na całym świecie atrakcje typu Machu Picchu. Morze, góry, pustynie, dżungla – do wyboru, do koloru.

Ekwador – cudowne Galapagos, które nie musi być aż tak drogie, jak mówią i na które za każde pieniądze warto pojechać! Na kontynencie też cudownie:)

Kuba – żywy skansen rewolucji. Wspaniała wyspa o nieograniczonym potencjale, na której, dla dobra rewolucji, nikt nie ma nic. Niesamowite plaże, miasta, wszystko! Przy jedzeniu „jak Kubańczyk” ceny bardzo niskie. Nie jest łatwo się odciąć od turystycznej machiny, która jest chyba już jedynym źródłem utrzymania rządu, ale jednak da się i z pewnością warto!

Ogólnie o bezpieczeństwie – Ameryka Południowa słynie z kradzieży i napadów i faktycznie informacje te są prawdziwe – te rzeczy się zdarzają na prawdę. Nie ma jednak co panikować, bo przy odrobinie ostrożności nic nie powinno się stać. Trzeba pamiętać, żeby nie chodzić po nocy, po pijaku, po ciemnych uliczkach z portfelem w ręku ;) Na pewno nie warto z uwagi na zagrożenie rezygnować z wyjazdu, ani na miejscu psuć sobie wrażenia denerwując się.

Ogólnie o transporcie – cała Ameryka Południowa ma doskonałe połączenia autobusowe, które są dość tanie. Komfort i cena zależna od kraju, ale wszędzie da się dojechać. Nocne autobusy są świetnym rozwiązaniem na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy – wartościowe rzeczy do śpiwora i spać :)

Ogólnie o języku – ze znajomością hiszpańskiego w wersji hiszpańskiej można załatwić wszystko i wszędzie (no może poza Brazylią…). To oczywiste, ale jak z angielskim? Z angielskim też się da, widzieliśmy pełno ludzi, którzy po hiszpańsku nie umieli powiedzieć ani słowa (choć może po kilku tygodniach mogliby nauczyć się powiedzieć Buenos dias…) i dawali sobie radę. Siłą rzeczy jednak w tym przypadku trafia się tylko tam gdzie turysta ma trafić i płaci się tyle ile turysta ma zapłacić. Niby wszystkie „atrakcje” da się zobaczyć, będąc ktoś prowadzi za rączkę, ale z hiszpańskim, choćby podstawowym, jest zupełnie inaczej!

Polecane wpisy

7 komentarzy

Zgoda 11 stycznia 2017 at 21:44

Witam,
Liczyliscie może jaki był koszt tego wyjazdu? Wybieramy się na 5 miesięcy ,ale jeszcze nie orientujemy się w kosztach

Odpowiedz
lbt 18 stycznia 2017 at 11:32

Spisywaliśmy na bieżąco, ale nigdy nie podliczyliśmy ;)
Minęło już 5 lat od naszego powrotu, więc ceny mogły się sporo zmienić.

Odpowiedz
Maciej 12 lutego 2017 at 22:08

Cześć. Nie wiem czy Zgoda dostanie informację, że ktoś odpowiada na jej komentarz, mam nadzieję, że tak. No i przepraszam autora za wykorzystanie bloga, ale podróżnicy powinni się wspierać, prawda? :)

Wybieramy się pod koniec tego roku do Ameryki Południowej i właśnie jesteśmy na etapie organizowania różnych spraw, badania terenu i szukania atrakcji. Udało Wam się zrobić jakiś wstępny kosztorys? Może wymienimy się kontaktami?

Odpowiedz
Sylwia 2 sierpnia 2017 at 19:49

Hej! Też chcę w okolicach grudnia tego roku wyjechać do Ameryki Południowej na kilka miesięcy. Bardzo chętnie wymienię informację i porozmawiam o wątpliwościach. Daj znać jak będziesz miał chwilę. Pozdrawiam

Odpowiedz
mirek gabka 30 czerwca 2017 at 11:38

jestem ciekawy bo jestem chory i po zabiegu a choruje na ATAXIE mam miec wsczepione KOMURKI MACIERZYSTE i chce sie wybrac na rekonwalescecje na pare miesiecy i licze ile mi potrzeba pieniedzy eby przezyc

Odpowiedz
lbt 7 lipca 2017 at 23:10

Nie mamy aktualnych informacji o cenach na tamtym końcu świata. Wiemy, że dużo się pozmieniało, więc pewnie ceny też wzrosły. Spróbuj poszukać w google np. „peru ceny 2017″. Na pewno znajdziesz bardziej aktualne informacje.
Pozdrawiamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Odpowiedz
Paweł 19 listopada 2017 at 17:07

W jaki sposób najlepiej , najtaniej tam dotrzeć?

Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź lbt Anuluj