Martwe morze

4 stycznia 2016
Dotarliśmy do Izraela. W paszportach irańskie wizy.
 – Czy macie jakichś znajomych w Iranie?
 – A gdzie tam, Pani, znajomych? Skądże!
Nie na darmo kasowaliśmy wszystkich z facebooka, żeby teraz się przyznać!
Chyba nie do końca nam uwierzyła, bo swoje odczekaliśmy czekając na rozmowę z oficerem wywiadu, ale zakończyła się ona tylko wymianą uśmiechów i kilku kurtuazyjnych zdań. No cóż, bardziej wyglądamy jak dwa bezbronne aniołki niż terroryści.
Wpuścili nas, więc czas na pierwszą wycieczkę. Padło na Morze Martwe, na którego powierzchni, jak sugeruje nazwa, unoszą się ciała. Unoszą się dlatego, że jezioro jest jednym z najbardziej słonych zbiorników na świecie – na każdą łyżkę soli przypadają zaledwie dwie łyżki wody. Można płukać gardło jak się ktoś przeziębi.
Dodatkowo lustro wody znajduje się w najniższym miejscu na Ziemi (ponad 420 metrów p.p.m.). Jeśli lubicie pokonywać własne rekordy to możecie tu przyjeżdżać co roku, w wyniku wysychania depresja powiększa się o około metr rocznie.
Co się robi nad Morzem Martwym?
Jak wiadomo można się pounosić na wodzie, jeśli chcecie mieć prawdziwe zdjęcie z wakacji, musicie wziąć gazetę, najlepiej lokalną.
Trzeba wysmarować się błotem i to wcale nie po to, żeby mieć lepszą cerę, ale żeby trzasnąć sobie zdjęcie.
Można poleżeć na słońcu, co w listopadzie jest nie lada gratką dla Polaków i innych ludów dalekiej północy.
Można też, czego się nie spodziewaliśmy, zapakować całą foliówkę błota i wziąć do domu. Czy ma pani coś do oclenia? Tylko 7kg błota.
No i to w zasadzie tyle, można wracać ze skórą gładką jak sami wiecie co.

morze martwe izrael (12) morze martwe izrael (13) morze martwe izrael (14) morze martwe izrael (15) morze martwe izrael (16) INFORMACJE PRAKTYCZNE: Jak dojechać nad Morze Martwe z Jerozolimy? Na wycieczkę nad Morze Martwe zostaliśmy zaproszeni przez Abraham Tours  z Jerozolimy. Busem spod hostelu pojechaliśmy bezpośrednio nad północne wybrzeże Morza Martwego, na miejscu byliśmy trzy godziny. Po drodze Alon opowie Wam trochę o Izraelu, o ortodoksyjnych żydach i swoim z nimi rozstaniu, a także o miłości i pokoju na Ziemi. Na własną rękę można pojechać nad Morze Martwe autobusem do miejscowości Ein Gedi, który odjeżdża dość często z głównego dworca w Jerozolimie. Koszt biletu to około 40 ILS, czas przejazdu około 1:30. Rozkład można sprawdzić na stronie Egged  Na miejscu jest publiczna plaża, a przy okazji można pozwiedzać kibuc.

Polecane wpisy

2 komentarzy

Lukasz 22 stycznia 2016 at 12:10

Świetne zdjęcia. Dokładnie takiego widoku się spodziewałem :) Izrael to miejsce bardzo ciekawe do zwiedzenia.

Odpowiedz
Mariusz 3 lutego 2016 at 08:28

Zupełnie inny świat. Aż ciągnie do takiego miejsca :)

Odpowiedz

Dodaj komentarz