Nie wie tu nikt, jakie były te dni | Paryż

5 września 2015

Pisaliśmy na facebooku, że na rocznicę ślubu dostałam bagietkę. Trochę to nieprawda bo dostałam nie jedną. I nie tylko bagietkę bo croissanta z migdałami i naleśnika z kremem kasztanowym też. Choć to prawda, przez 3 dni w Paryżu jedliśmy głównie bagietki.

Spacery po Montmartre i piknik pod wieżą Eiffla – Paryż to chyba jedyne takie miejsce które wraz z przypływem rzeki turystów nie traci na atrakcyjności. Deszcz dodaje mu uroku, a długie, nocne spacery pobudzają wyobraźnię. Nowe pokolenie bardzo się stara dorównać bohemie lat 20, więc stoją w oparach dymu i w rękach trzymają otwarte butelki białego wina czekając na spektakl pod Théâtre du Bonheur. Imigranci w ciągu dnia, sprzedają miniaturki wieży Eiffla, a wieczorami butelki szampana i jednorazowe kieliszki. Pod Sacre Coeur menu jest bardziej swojskie, bo sprzedaje się wielopaki piwa i siedzi się na trawie, a nie na czerwonym kocu.
_MG_5382r _MG_5389r _MG_5500r _MG_5774r _MG_6009r

Nie wie tu nikt, jakie były te dni…

INFORMACJE PRAKTYCZNE: Rogala z migdałami (croissant aux amandes) jedliśmy w cukierni Regis Colin, falafel w dzielnicy żydowskiej, a tam w  L’As du Fallfel, zresztą, kolejkę widać z daleka. Makaron jedliśmy w „naszym” uroczym mieszkanku na Montmartre z Airbnb. Mona Lisy nie oglądaliśmy, byliśmy za to w muzeum d’Orsay i polecamy bardzo. 

Jeśli chcecie poczuć klimat Montmartre to polecamy Théâtre du Bonheur: mini teatr z codziennymi koncertami i spektaklami; biletów nie ma, można wrzucić coś dla artystów do kapelusza. 

Polecane wpisy

6 komentarzy

Zuza 7 września 2015 at 18:51

Ale super zdjęcia! W Paryżu dawno nie byłam i raczej prędko się nie wybiorę (nie chodzi o to, że nie chcę, bo chcę, ale są jeszcze miasta, do których ‚chcę bardzo’ albo ‚muszę jak najszybciej koniecznie tam się wybrać’ :)), ale bardzo lubię oglądać takie dobre zdjęcia z tego miasta :)

Odpowiedz
Jordan 9 września 2015 at 11:53

Paryż jedno z najładniejszych miast w Europie! Zdjęcia bardzo fajne :)

Odpowiedz
cudarchitektury 11 września 2015 at 10:03

Świetna fotorelacja z Paryża. Ukazano całe piękno tego francuskiego miasta.

Odpowiedz
Przemek 13 września 2015 at 12:51

Niesamowite zdjęcia! Naprawdę uwielbiam tego typu ujęcia… I Paryż pachnie tą bagietką :) gratuluje, pozdrawiam i zapraszam też na mojego bloga :)

Odpowiedz
Marta 11 listopada 2016 at 20:41

Jeeeej ! Zazdroszczę widoku z każdego zdjęcia które zrobiłaś :)

Odpowiedz
croatiaholidays 24 marca 2017 at 14:56

Nasze wspomnienia z Paryża to niebotyczna kolejka do Luwru, smak bagietek o wiele lepszy od jakichkolwiek kupionych w Polsce, grób Chopina cały w biało-czerwonych kwiatach, ciemnoskórzy sprzedawcy z parasolkami na głowie we wszystkich turystycznych miejscówkach – i oczywiście metalowymi wieżami Eiffla – choć teraz jak widać postępowo noszą je w obręczach i szok że Łuk Triumfalny stoi na rondzie :) Oprócz tego stolica Francji jest dosyć brudna, no poza terenami z atrakcjami turystycznymi – odnieśliśmy takie wrażenie.

Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź Przemek Anuluj