Chan Chan

4 listopad 2011

Nie mieliśmy pomysłu na pokonanie drogi przez północ Peru do Ekwadoru. Połączenia autobusowe zawiodły nas do Trujillo, ciekawego i nie tak turystycznego miasta.
Największą atrakcją są ruiny Chan Chan, miasta powstałego około 850 roku, które było stolicą imperium Chimú, a zarazem największym miastem Ameryki Południowej w epoce prekolumbijskiej.

Choć większość pozostałości to tylko rozsypane mury (były budowane z piaskowych cegieł), to wielkość całego kompleksu robi duże wrażenie. Ruiny zajmują około 20km2 z czego tylko niewielka część została zabezpieczona lub odrestaurowana. Pałace były zdobione bogatymi ornamentami przedstawiającymi zwierzęta, głównie ryby i ptaki, co odróżnia lud Chimu od wcześniejszych cywilizacji.
Imperium Chimú zostało podbite przez Inków w drugiej połowie XV wieku.

W pobliskiej, nadmorskiej miejscowości – Huanchaco – w morze wypływają rybacy na tradycyjnych trzcinowych łódkach, na których siada się jak na koniu. Wydawało nam się to ciekawe, więc pojechaliśmy to zobaczyć, ale nie dość, że były zbyt duże fale i nie wypływali, to jeszcze okazało się, że każda z łodzi wypchana jest styropianem. Tak to właśnie jest z tradycjami w Peru.

Brak komentarzy
0

Polecane wpisy

Dodaj komentarz